|
Historia
zawodu spikerskiego w Polsce jest nierozerwalnie związana z dziejami
radiofonii publicznej. Nadawanie stałego programu rozpoczęto 18
kwietnia 1926 roku. Tego dnia właśnie o godzinie 17.00, w salonach
Banku Ziemiańskiego przy ul. Kredytowej w Warszawie odbyła się
inauguracja Spółki Akcyjnej Polskie Radio.
"Hallo. Tu Polskie Radio Kraków, fala 422 metry." Taką
zapowiedzią, 15 lutego 1927 r. odezwała się druga polska rozgłośnia
radiowa.
24 kwietnia 1927 r. Plac Wolności 11 w Poznaniu. O godzinie 17.00
spikerka Maria Prusinkiewicz zapowiedziała przed mikrofonem "Halo,
halo, Radio Poznań, fala 270,3 m, Warszawa fala 1111, Kraków fala
422."
W niedzielę, 4 grudnia 1927 r. o godzinie 10.24 uderzeniami młota w
kowadło rozpoczęła swoją działalność na fali 395.0 m czwarta Rozgłośnia
Polskiego Radia - w Katowicach.
Osiągnięcia w dziedzinie techniki idą w parze z rozwojem literatury
radiowej. Słuchowiska, muzyka, formy dziennikarskie, oświata
radiowa... Pojawiają się szczególne wymagania, stawiane wykonawcom
przez mikrofon. "Bezwzględność mikrofonu" rodzi fenomeny
radiowe - specyficzne osobowości, które emanują owo nieuchwytne
"coś", pozwalające na zaskarbianie ludzkiej życzliwości i
przyjaźni. Obok dyrektora rozgłośni w Katowicach - Stefana
Tymienieckiego /papy Stefana/ pojawia się jego żona, spikerka Helena
Reutt-Tymieniecka /tante Helene/, z aktorami Władysławem Szczawińskim
i Jerzym Rolandem występują spikerzy: Zbigniew Świętochowski, Zofia
Wasiutyńska, Janina Butlerówna, Tadeusz Bocheński.
1 września 1939 r. o godz. 6.00 Polskie Radio jak zawsze rozpoczyna swój
codzienny program. Zanim rozlegnie się głos Józefa Małgorzewskiego,
słychać sygnał alarmu lotniczego, a później komunikat: "Halo,
tu Warszawa i wszystkie rozgłośnie polskie. Dziś o godzinie 4.45
oddziały niemieckie przekroczyły granicę polską....." Czyta
spiker Zbigniew Świętochowski.
Lata okupacji hitlerowskiej. Wygłaszane przez spikerów komunikaty
radiostacji "Świt", nadającej z okolic Londynu, stawiały na
nogi całą niemiecką służbę goniometryczną.
Programy stacji nadawczej Armii Krajowej "Błyskawica"
dokumentowały dni powstańczej Warszawy.. "Tu Warszawa. Warszawa
walczy! Po 5 latach straszliwego terroru, po latach walki podziemnej,
Warszawa wyszła na ulice, by w blasku dnia, jawnie wyrównać rachunek
krzywd z niemieckim najeźdźcą i zdobyć upragnioną wolność".
Spiker od 1930 roku, Zbigniew Świętochowski, pseudonim
"Krzysztof", przez 55 dni przy mikrofonie radiostacji służył
walczącemu miastu.
Pierwsza powojenna radiostacja polska odezwała się 11 sierpnia 1944
roku. Mieściła się w towarowym wagonie kolejowym. Wcześniej brzęczeniem
głuszyła niemieckie audycje propagandowe. Stąd jej nazwa "Pszczółka".
Program zainaugurowano Manifestem PKWN, który odczytał spiker Tadeusz
Chabros. Zespół powiększał się szybko. Zjawiła się doświadczona
przedwojenna spikerka, Joanna Poraska. Kadrę spikerską zasilają Igor
Sikirycki, Stefania Grodzieńska, Zbigniew Lutogniewski.
Odradzają się rozgłośnie regionalne. 10 lutego 1945 roku stacja
krakowska przystąpiła do nadawania swojego programu. Przy mikrofonach
zasiedli: Antoni Wichura-Augustynek i przedwojenna warszawska spikerka,
Lucyna Niedziałkówna (późniejsza Przybylska).
29 lutego 1945 roku odezwała się po raz pierwszy, a 1 marca rozpoczęła
normalną pracę Rozgłośnia Śląska. Przy mikrofonie fascynuje głębokim
brzmieniem głosu pierwszy spiker - Tadeusz Staich.
Już 11 lutego 1945 roku mieszkańcy
stolicy usłyszeli komunikat.
"Halo, halo, tu Polskie Radio Warszawa..." - zabrzmiał głos
pierwszej powojennej spikerki, Janiny Lewandowskiej. W uroczystym
programie otwarcia w roli spikera wystąpił kompozytor Zbigniew Turski.
Mówiono, że "ze względu na metaliczne brzmienie głosu".
W ciągu kilku lat odbudowano z gruzów lub zbudowano kilkanaście
radiostacji. Ich brzmieniową wizytówkę stanowili spikerzy i lektorzy.
Do osób już wcześniej wymienionych dodajmy krótką listę
znakomitych postaci rozgłośni warszawskiej Polskiego Radia okresu
powojennego: Barbara Barska, Małgorzata Deszkiewicz, Irena Falska,
Hanna Kamińska, Irena Kąkol, Ewa Komorowska, Wanda Lipińska, Alina
Rudnicka, Krystyna Sipowska, Barbara Sokalówna, Stella Weber, Roman
Beeger, Jerzy Bokiewicz, Zbigniew Gasparski, Krzysztof Grądzki, Andrzej
Kaszubski, Bolesław Kielski, Janusz Kilański, Bolesław Kołłątaj,
Janusz Linek, Jerzy Rosołowski, Piotr Rowiński, Lucjan Szołajski,
Krzysztof Świętochowski, Andrzej Paweł Wojciechowski, Bohdan Zalewski,
Jerzy Zalewski, Tadeusz Żyżelewski.
Polskie Radio Publiczne nie
rezygnuje z tej wartości, jaką stanowi charakterystyczny, a jednocześnie
ujmujący głos. Nie rezygnuje z ludzi rozumiejących muzykę żywego słowa
- z jej rytmem, tempem, akcentem, pauzą, nie mówiąc już o perfekcji
dykcyjnej. Nic bowiem nie straciły na znaczeniu trafne uogólnienia
polskich radiowców z roku 1927: "Przed mikrofonem należy mówić
tak, jak się mówi do kobiety. A więc delikatnie, łagodnie, raczej
modulując głos piano, aniżeli nastawiając go na wyższe, gwałtowniejsze
nuty. Bo mikrofon jest czuły na skalę napięcia tonu, jak sejsmograf
na ledwie dostrzegalne, ba, odległe drżenie skorupy ziemskiej. Najlżejsze
tremolando, najmniejsze odchylenie od właściwej tonacji, to wszystko
notuje skwapliwie ten niebywale złośliwy aparat i niczym nie da się
pod tym względem przekupić: JEST BEZWZGLĘDNY."
Historia
Polskiego Radia publicznego jest nierozerwalnie związana z tradycją
zawodu spikera i lektora. Tę tradycję mamy zaszczyt kontynuować.
Opracowano na podstawie książki Macieja Józefa
Kwiatkowskiego "To już historia".
Wydawnictwa
Radia i Telewizji, Warszawa 1975.
|